Koronawirus oraz Ja-Ty-My

Próbujemy, jak zapewne każdy z nas, się odnaleźć w nowej i ciągle zmieniającej się sytuacji. Pojawiają się różne uczucia. Czasami jest lęk. Trochę o tym, czy zachorujemy i czy nasi bliscy zachorują. Jednak bardziej boimy się, że okaże się, że nie damy rady jako społeczeństwo dbać o podstawowe potrzeby wszystkich osób. Boimy się, że nie będzie jedzenia, leków, dostępu do lekarzy. Często przychodzi spokój, szczególnie kiedy dzieci się bawią w ogrodzie czy idą do lasu. I nie mamy złudzeń, że posiadanie ogrodu czy bliskości lasu to obecnie luksus. I na pewno nie chcemy narzekać na naszą sytuację – pod pewnymi względami jest trudniej, głównie mniej czasu i przestrzeni dla siebie, pod innymi jest łatwiej – brak dojazdów, załatwiania wielu spraw, koordynowania logistyki. 

I myślimy też o wszystkich osobach, którym jest znacznie ciężej niż nam, bo wykonują pracę, której nie da się wykonywać zdalnie. Zastanawiałyśmy się, możemy zrobić dla innych, w jaki sposób wykorzystać nasze umiejętności. 

Zostałyśmy zaproszone do wzięcia udziału w inicjatywie “Empatia w Koronie”. Codziennie organizowane są spotkania, gdzie trenerki NVC zapraszają do dzielenia się emocjami, które pojawiają się w trakcie pandemii. Zapraszamy w imieniu wszystkich trenerek!

My jako Strefa Porozumienia również zapraszamy do kontaktu tych, którzy potrzebują wysłuchania, być może wsparcia w powstających konfliktach. 

Obecnie chcemy to, co potrafimy oferować w duchu ekonomii daru. W wielkim skrócie polega ona na tym, że to, co jest oferowane jest oferowane z serca i to, co jest dane również jest dane z serca. Mogą to być pieniądze, może być uśmiech, może być jakaś wykonana praca, a może to być słowo dziękuje. Wszystko to dzieje się w rozmowie i kontakcie między tym, kto oferuje, a tym, kto otrzymuje.

Możesz się z nami skontaktować przez formularz lub napisać do nas emaila lub zadzwonić.

„Pomiędzy bodźcem i reakcją jest przestrzeń:
w tej przestrzeni leży wolność i moc wyboru naszej odpowiedzi.”
Victor E. Frankl

ZWIĘŹLE O NASZEJ MISJI

Konflikt jest naturalną i potrzebną częścią życia. I mało kto tak naprawdę w to wierzy. Zazwyczaj staramy się konfliktów nie mieć, udajemy, że nie istnieją lub wstydzimy się ich, ponieważ bycie w konflikcie wiąże się ze stresem i dyskomfortem. I często mamy przekonanie, że w konflikcie musimy poradzić sobie sami.

A gdybyśmy potrafili będąc w konflikcie powiedzieć: dziękuję Ci, że się ze mną nie zgadzasz?

Gdybyśmy potrafili zobaczyć człowieka po drugiej stronie, a zamiast sporu dylemat do rozwiązania?

Wierzymy, że każdy konflikt da się rozwiązać i w każdym kryje się jakiś dar, w szczególności gdy dajemy sobie prawo, żeby skorzystać ze wsparcia. Wszystko, co oferujemy w ramach Strefy Porozumienia, temu służy.